Data: 5 listopada 2019 Kategoria: Porady medyczne

Na czym polega konflikt serologiczny?

Do powstania konfliktu serologicznego dochodzi wówczas, gdy organizm matki traktuje znajdujące się w brzuchu dziecko jako coś obcego i zaczyna wytwarzać przeciwciała, żeby się przed nim bronić. Taka sytuacja może wystąpić, jeżeli w krwi dziecka znajduje się czynnik, którego nie ma w krwi matki. Tym czynnikiem jest antygen D, czyli czynnik Rh+. W naszym artykule dokładnie opisujemy, kiedy dochodzi do powstania konfliktu serologicznego, jak bardzo może on być groźny oraz jakie są sposoby, żeby go uniknąć.

Konflikt serologiczny

Jak już wspomnieliśmy we wstępie naszego tekstu, konflikt serologiczny występuje na skutek niezgodności krwi matki i dziecka, a konkretniej jest spowodowany występowaniem w krwi dziecka antygenu, którego nie ma  w krwi matki. Do takich sytuacji może dochodzić tylko wówczas, jeżeli matka ma krew z czynnikiem Rh-, natomiast dziecko odziedziczy po ojcu czynnik Rh+. Dopóki organizm matki nie wie, że w krwi dziecka znajduje się nieznany jej antygen, wszystko jest w porządku, jeśli jednak w pewnym momencie się zorientuje, że we krwi znajdującego się w jej brzuchu płodu znajduje się jakaś nieznana jej cząstka, wtedy zaczyna traktować ją jak intruza i stara się wytworzyć mogące go zniszczyć przeciwciała.

Do takich sytuacji może dojść tylko wówczas, gdy krew matki zetknie się z krwią płodu, czyli najczęściej dopiero podczas porodu lub podczas poronienia, dlatego w przypadku pierwszej ciąży zazwyczaj konflikt serologiczny nie ma szans wystąpić. Produkowane w organizmie matki po kontakcie z krwią dziecka podczas porodu przeciwciała, nie mają już czasu na zaatakowanie dziecka, więc jest ono w pełni bezpieczne. Przeciwciała anty D są po prostu jeszcze zbyt słabe, żeby pokonać barierę wytworzoną przez łożysko. Wystarczająco mocne staną się dopiero po kilku miesiącach, dlatego zagrożenie konfliktem serologicznym znacznie wzrasta podczas następnej ciąży.

Jak często dochodzi do powstania konfliktu serologicznego?

Stosunkowo rzadko. Oprócz bowiem ograniczeń dotyczących braku takiej możliwości w trakcie trwania pierwszej ciąży, trzeba mieć także na uwadze to, że brak we krwi antygenu D nie występuje wcale tak często.

Jak tłumaczy nasz rozmówca, specjalista z Centrum Leczenia Niepłodności Angelius Provita w Katowicach:

Według statystyk czynnik Rh- występuję tylko u 15 proc. ludzi, dlatego też powstanie konfliktu serologicznego w trakcie ciąży nie występuję wcale tak często. Może do niego dojść tylko, jeśli matka ma czynnik Rh-, natomiast ojciec Rh+ i dziecko odziedziczy go po ojcu. Tak się dzieje w około 60 proc. przypadków. Żeby się upewnić, czy istnieje ryzyko powstania konfliktu serologicznego, jeszcze w trakcie planowania dziecka powinno się wykonać badania grupy krwi matki i ojca. Jeżeli wykazałyby one, że faktycznie istnieje takie ryzyko, wtedy można by podjąć odpowiednie kroki, żeby temu zapobiec. W przypadku stwierdzenia u matki czynnika Rh-, a u ojca czynnika Rh+, do 12. tygodnia ciąży konieczne będzie również sprawdzenie u matki poziomu przeciwciał, które mogłyby atakować czerwone krwinki płodu.

Postępowanie w przypadku zagrożenia wystąpienia konfliktu serologicznego

Dzisiejsza medycyna na szczęście zna skuteczne metody, które pozwalają na uniknięcie powstania grożącego zdrowiu płodu, a potem dziecka, konfliktu serologicznego. Żeby zapobiec tego typu problemom, każda kobieta z krwią, w której nie występuje antygen D, dostaje zastrzyk, w którym podaje się jej immunoglobulinę anty D (nazywaną też anty RhD lub Rhogam). Środek ten zapobiega wytwarzaniu w krwi matki mogących stanowić duże zagrożenie dla dziecka przeciwciał. Dzięki podaniu anty RhD, wszystkie mogące się dostać do krwiobiegu matki krwinki płodu od razu są niszczone.

W Polsce immunoglobulina anty D jest podawana matkom z krwią o czynniku Rh- do 72 godzin po porodzie dziecka. Dzięki temu unika się wytwarzania przez nią przeciwciał, które mogłyby stanowić zagrożenie dla dziecka w następnej ciąży. Skuteczność takich działań ocenia się na 96-98 proc. Niektórzy lekarze zalecają podanie immunoglobuliny anty D także w 28. tygodniu ciąży, co zwiększa skuteczność takiej profilaktyki do aż 99 proc.

Postępowanie w przypadku stwierdzenia obecności przeciwciał anty D we krwi ciężarnej

Istnieją oczywiście także takie przypadki, że we krwi kobiety, która już oczekuje dziecka, stwierdzi się obecność mogących doprowadzić do konfliktu serologicznego przeciwciał anty D. W takich przypadkach poziom przeciwciał obecnych w jej organizmie musi być pod stałą kontrolą lekarza. W tym celu co około 2-3 tygodnie wykonuje się badanie USG, które ma na celu sprawdzenie jak konflikt serologiczny wpływa na rozwój dziecka. Wykonuje się także dodatkowe badania w 28., 32. i 36. tygodniu ciąży.

Jeżeli poziom przeciwciał cały czas znajduje się na niskim poziomie możliwe, że ciążę uda się doprowadzić do końca bez dodatkowej interwencji medycznej. Jeżeli jednak stwierdzi się, że przeciwciał anty D we krwi matki jest bardzo dużo i mogą one zagrażać bezpieczeństwu dziecka, być może będzie konieczność wcześniejszego zakończenia ciąży i przeprowadzenia transfuzji krwi u dziecka. Taką ciążę konfliktową najczęściej kończy się w 37. lub 38. tygodniu.

Materiał Partnera