Data: 27 września 2017 Kategoria: Porady medyczne

Na czym polega bronchoskopia?

Bronchoskopia to stosunkowo często wykonywany zabieg, podczas którego lekarz jest w stanie dotrzeć do wnętrza tchawicy i oskrzeli, aby je dokładnie obejrzeć (proces ten nosi nazwę wziernikowania), ale też by na przykład pobrać fragmenty tkanek do dalszych badań, usunąć ciało obce, które tam właśnie utkwiło, odessać nadmiar zalegającej wydzieliny albo podać leki bezpośrednio w miejscu, gdzie są najbardziej potrzebne. Jak dokładnie przebiega cała procedura?

Przygotowanie do zabiegu

Wskazaniami do przeprowadzenia bronchoskopii są między innymi często występujące duszności, długotrwały, męczący kaszel, krwioplucie czy nawracające zapalenie płuc, a także wymagające weryfikacji wyniki tomografii komputerowej czy prześwietlenia RTG. Przed planowanym zabiegiem trzeba dodatkowo wykonać EKG oraz badania krwi umożliwiające ocenę krzepnięcia i stwierdzenie zapalenia wątroby typu B.

Przez 24 godziny przed zabiegiem nie wolno palić, przez 4-6 godzin wcześniej nie należy jeść, a przez 2-3 przyjmować płynów. Zmniejsza to ryzyko zachłyśnięcia się w trakcie procedury. Osoby przyjmujące insulinę powinny w dniu zabiegu pominąć poranną dawkę. Lekarza trzeba zresztą koniecznie poinformować o stosowaniu wszelkich leków, a także o schorzeniach takich jak astma, nadciśnienie, alergie czy zaburzenia pracy serca.

Tuż przed bronchoskopią pacjenci korzystający z protez zębowych muszą je wyjąć, wszystkim zaś podaje się środki uspokajające oraz spowalniające akcję mięśnia sercowego i zmniejszające ryzyko skurczu krtani.

W niektórych przypadkach lekarz może podjąć decyzję o znieczuleniu ogólnym, zazwyczaj jednak tylną ścianę gardła, nasadę języka oraz struny głosowe znieczula się miejscowo anestetykiem w formie aerozolu – dowiadujemy się we wrocławskim gabinecie chirurgiczno-diagnostycznym dr. n. med. Krzysztofa Dudka.

Przebieg bronchoskopii

Podczas zabiegu leżącemu lub (rzadziej) siedzącemu pacjentowi podaje się tlen przez nos specjalnymi wąskimi rurkami, stale monitoruje się również saturację i ciśnienie krwi, a także zapis EKG. Przez nos lub usta lekarz wprowadza do dróg oddechowych bronchoskop lub bardziej elastyczny i dokładniejszy bronchofiberoskop. Jest to rodzaj endoskopu, toteż na końcu zainstalowane ma źródło światła i kamerę umożliwiającą wziernikowanie tchawicy, oskrzeli i strun głosowych. Bronchoskopia należy do najbardziej skutecznych metod diagnozowania poważnych chorób w obrębie tych właśnie narządów.

W jej trakcie specjalnymi kleszczami można też usunąć z dróg oddechowych znajdujące się w nich ciało obce, a szczypczykami, ssakiem albo odpowiednią szczoteczką pobrać próbki tkanek, które są następnie badane w laboratorium pod kątem ewentualnych zmian nowotworowych oraz obecności grzybów, prątków gruźlicy albo innych bakterii.

Po zabiegu

Całość trwa od kilkunastu minut do pół godziny. Po zabiegu przez parę godzin nie wolno jeść ani pić, warto natomiast odpoczywać w pozycji leżącej, zwłaszcza gdy występuje powikłanie w postaci krwioplucia. Trzeba wówczas dać podrażnionym naczyniom krwionośnym czas na zasklepienie się. Znacznie częstszym skutkiem ubocznym jest jednak znikająca po kilku godzinach chrypa. Ryzyko poważniejszych powikłań jest większe, jeśli pacjent poddany był wcześniej np. biopsji tkanki płucnej, dlatego po bronchoskopii kieruje się taką osobę na dodatkowe prześwietlenie klatki piersiowej.

Materiał Partnera